Na samym początku trzeba obalić mit, że im człowiek starszy, tym gorzej przyswaja naukę. Po pięćdziesiątce nasz umysł staje się bardziej chłonny, z łatwością przychodzi nauka języków obcych oraz innych przedmiotów.

Coraz powszechniejsze stają się Uniwersytety Trzeciego Wieku, które z powodzeniem zrzeszają dużą liczbę seniorów chcących się uczyć. Powstają zazwyczaj w dużych miastach obok uniwerków i akademii. Odbywają się tam kursy malarskie, pisarskie czy komputerowe.

Uniwersytety aktywizują ludzi starszych, mobilizują ich do nauki i działania. Oferta takich uniwersytetów jest bardzo bogata, organizują: wykłady, konferencje, lektoraty języków obcych, koła zainteresowań, kluby seniorów, sekcje tematyczne, zajęcia ruchowe, turystyczne, rekreacyjne, rehabilitacyjne, szkolenia, poradnictwo oraz wiele kursów związanych z wakacjami, np. naukę jazdy na nartach lub pływania.

Innym sposobem na edukację w każdym wieku jest poproszenie o pomoc innych. Poprośmy wnuka o zapoznanie z komputerem, można razem grać w jakieś gry, nauczyć się korzystania z portali społecznościowych i odnaleźć dzięki nim przyjaciół z dawnych lat. Można wraz z dziećmi lub wnukami pójść na kurs nauki prawa jazdy, pływania, taneczny lub na różnego rodzaju warsztaty organizowane w domach kultury. Nigdy nie jest za późno na nauczenie się nowych rzeczy.